Dlaczego klasyczny sos grzybowy bywa kaloryczną pułapką?
Jesienią w wielu domach pojawia się klasyczny sos grzybowy na maśle i śmietance. Popularne przepisy opierają się na sporej ilości leśnych grzybów, cebuli oraz śmietanki 30-36 proc., którą dodaje się pod koniec duszenia, by sos był gęsty i aksamitny. Taki sposób przygotowania daje intensywny smak, ale jednocześnie mocno podnosi kaloryczność posiłku. Śmietanka kremówka to produkt o wysokiej zawartości tłuszczu - około 30 proc. i więcej. Już kilka łyżek dodanych do sosu sprawia, że z lekkiego dania z warzywami i grzybami robi się cięższy, sycący obiadowy "gulasz". W połączeniu z masłem i dodatkami takimi jak makaron czy placki ziemniaczane sos staje się prawdziwą bombą energetyczną. Coraz częściej szuka się więc sposobów na to, by zachować głęboki, leśny aromat, ale jednocześnie odciążyć talerz. W zupach kremach rolę śmietany przejmują jogurty, serki śmietankowe czy mleko, które pozwalają uzyskać kremową konsystencję przy mniejszej ilości tłuszczu. Ten sam pomysł można przenieść na sos grzybowy, sięgając po produkt, który dodatkowo podbije zawartość białka.
Zobacz również: Domowe cynamonki w fit wersji z serka wiejskiego. Są tak pyszne jak tradycyjne, a mają masę białka, otwiera się w nowym oknie
Serek wiejski zamiast śmietanki 30 procent. Przepis na lekki, wysokobiałkowy sos grzybowy
Serek wiejski to mieszanka twarogu ze słodką śmietanką, o ziarnistej konsystencji i łagodnym smaku. Na 100 g przypada około 97-100 kcal i aż około 11 g białka, dzięki czemu produkt jest jednocześnie sycący i stosunkowo niskokaloryczny. Często poleca się go osobom dbającym o linię i aktywnym fizycznie, właśnie ze względu na korzystny profil odżywczy. Ma też sporą zaletę w kuchni: neutralny smak i kremową bazę, które świetnie łączą się zarówno ze słodkimi, jak i wytrawnymi dodatkami. Po zblendowaniu na gładko z odrobiną ciepłego bulionu serek wiejski przypomina lekką śmietankę i z powodzeniem może zastąpić ją w sosach grzybowych. Patelnia z podsmażanymi leśnymi grzybami i cebulą
Składniki:
- 400 g świeżych grzybów (leśnych lub pieczarek)
- 1 średnia cebula lub 2 szalotki
- 1 łyżka masła klarowanego lub oleju rzepakowego
- 200 g naturalnego serka wiejskiego (może być o obniżonej zawartości tłuszczu)
- 1/3-1/2 szklanki ciepłego bulionu warzywnego lub wody z gotowania makaronu
- 1 mały ząbek czosnku (opcjonalnie)
- sól, świeżo mielony pieprz
- szczypta tymianku lub majeranku
- garść posiekanej natki pietruszki.
Przygotowanie krok po kroku:
- Grzyby dokładnie oczyść, większe sztuki pokrój w plasterki lub kostkę. Cebulę posiekaj drobno.
- Na patelni rozgrzej masło klarowane lub olej. Zeszklij cebulę, a następnie dorzuć grzyby, posól lekko i smaż, aż puszczą wodę i część płynu odparuje.
- Dodaj czosnek oraz ulubione zioła. Podsmaż jeszcze minutę, by uwolniły aromat.
- W osobnym naczyniu umieść serek wiejski, dodaj kilka łyżek ciepłego bulionu. Zblenduj na zupełnie gładki, jasny krem - im dokładniej, tym bardziej sos będzie przypominał klasyczną śmietankę.
- Aby uniknąć zwarzenia, do zblendowanego serka dolej kilka łyżek gorącego sosu z patelni i ponownie zmiksuj lub dokładnie wymieszaj. To prosta domowa wersja "hartowania", często stosowana przy zabielaniu zup.
- Tak przygotowany, ciepły "krem" z serka wlej na patelnię z grzybami, mieszając do połączenia. W razie potrzeby dolej odrobinę bulionu, aż uzyskasz pożądaną gęstość.
- Dopraw solą i dużą ilością pieprzu, ewentualnie szczyptą gałki muszkatołowej. Pod koniec wsyp natkę pietruszki i wymieszaj.
Z czym podawać białkowy sos grzybowy na jesienny obiad?
Wysokobiałkowy sos grzybowy świetnie łączy się z pełnoziarnistym makaronem, kaszami (np. gryczaną lub pęczakiem) czy gotowanymi ziemniakami. Dzięki temu na talerzu pojawia się zestaw: warzywa, grzyby, zdrowe węglowodany złożone i porcja białka z serka wiejskiego. Dobrym pomysłem jest też podawanie sosu z plackami ziemniaczanymi lub warzywnymi kotlecikami - jeśli jednak zależy ci na lekkim efekcie, smażenie na głębokim tłuszczu warto zastąpić pieczeniem w piekarniku. Sam sos, choć odchudzony, nadal ma wyrazisty smak i z łatwością "udźwignie" pełnowartościowy, ale mniej tłusty dodatek. Serek wiejski dobrze znosi łączenie z ziołami, czosnkiem czy ostrzejszymi przyprawami, dlatego przy kolejnych gotowaniach można eksperymentować z dodatkiem papryczki chili, wędzonej papryki albo suszonych pomidorów. Pozostaje też opcja przygotowania sosu dzień wcześniej - po podgrzaniu na małym ogniu, z odrobiną wody lub bulionu, nadal będzie kremowy, a smaki zdążą się przegryźć. Tak przygotowany jesienny sos grzybowy na bazie serka wiejskiego pozwala cieszyć się aromatem lasu, jednocześnie odciążając codzienny obiad. To niewielka zmiana w przepisie, która w praktyce przekłada się na lżejszy, bardziej białkowy talerz bez rezygnowania z ulubionego komfortowego dania.
