Superfood prosto z warzywniaka. Wzmacnia układ krążenia, detoksykuje, wspomaga trawienie
Buraki od lat uchodzą za warzywo „na krew”, ale ich potencjał jest znacznie większy. Dzięki bogactwu witamin, minerałów, błonnika i przeciwutleniaczy wspierają naturalne procesy oczyszczania organizmu, pomagają usprawnić trawienie i sprzyjają prawidłowej pracy układu krążenia. Warto włączać je do menu regularnie, pamiętając jednak, że są tylko elementem zrównoważonej diety, a nie cudownym lekiem.
Burak to jedno z tych niepozornych warzyw, które potrafi zrobić wiele dobrego dla całego organizmu. W czerwonej bulwie kryje się sporo witaminy C, witamin z grupy B, kwasu foliowego, a także potas, magnez i żelazo, do tego silne przeciwutleniacze. Właśnie ta kombinacja składników sprawia, że buraki pomagają wspierać naturalne procesy detoksykacji, trawienie oraz układ krążenia w ramach codziennej, urozmaiconej diety.
Organizm ma własne mechanizmy oczyszczania, a zadaniem diety jest ich wsparcie. Buraki sprzyjają temu na kilku poziomach. Zawierają przeciwutleniacze z grupy betalain i antocyjanów, które pomagają ograniczać stres oksydacyjny - proces przyspieszający starzenie komórek i sprzyjający rozwojowi wielu chorób. Im mniej wolnych rodników krąży w organizmie, tym łatwiej utrzymać w ryzach procesy naprawcze i ochronne.
Drugim ważnym elementem jest błonnik. Działa on jak miotełka w jelitach - wiąże część toksyn oraz resztek pokarmowych i ułatwia ich wydalenie. Tym samym odciąża wątrobę i wspiera jej codzienną pracę. Regularne sięganie po buraki w formie surówki, pieczonych kawałków czy dodatku do zup sprzyja sprawniejszemu usuwaniu tego, czego organizm już nie potrzebuje.
Na szczególną uwagę zasługuje też zakwas z buraków. Powstaje w wyniku fermentacji, dzięki czemu oprócz składników samego warzywa dostarcza cennych związków wytwarzanych przez bakterie kwasu mlekowego. Taki napój może wspierać organizm wyniszczony chorobą, pomagać uzupełnić minerały, wspierać krew przy skłonności do anemii, a także wspomagać mózg i jelita. Dodatkowo sprzyja procesom detoksykacyjnym i bywa pomocny po okresach większych dietetycznych "grzeszków".
Jeśli zależy ci na spokojnym brzuchu i regularnych wizytach w toalecie, buraki to dobry sprzymierzeniec. Są bogate w błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny, który zwiększa objętość treści pokarmowej i delikatnie pobudza perystaltykę jelit. Dzięki temu jedzenie przesuwa się sprawniej, co pomaga ograniczać zaparcia i uczucie ciężkości po posiłku.
Błonnik z buraków stanowi też pożywkę dla dobrych bakterii jelitowych. W zamian produkują one związki (m.in. krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe), które wspierają regenerację nabłonka jelit, wpływają na metabolizm i wzmacniają układ odpornościowy. Coraz lepiej rozumie się dziś zależność: im zdrowsze jelita, tym lepsza ogólna kondycja organizmu i samopoczucie. Włączenie buraków do diety to prosty sposób, aby ten "mikrobiotyczny" ekosystem działał sprawniej.
Dobrze sprawdza się tu też zakwas - niewielka porcja wypita regularnie, np. rano, łagodnie pobudza pracę przewodu pokarmowego i może pomóc unormować rytm wypróżnień. Sok z buraka, szczególnie połączony z innymi warzywami i owocami, dostarcza dodatkowej dawki płynów i związków roślinnych wspierających jelita, choć ze względu na naturalny cukier lepiej traktować go jako uzupełnienie, a nie główny napój w ciągu dnia.
O czerwonych burakach mówi się często w kontekście "dobrej krwi" i nie jest to przypadek. Dostarczają kwasu foliowego, który uczestniczy w produkcji czerwonych krwinek, oraz żelaza, a także potasu i magnezu ważnych dla pracy serca i ciśnienia krwi. Co prawda żelazo z buraków wchłania się gorzej niż to z produktów zwierzęcych, ale w połączeniu z innymi składnikami diety wciąż może wspierać organizm podatny na niedokrwistość.
Jeszcze ważniejsze dla serca są azotany obecne w burakach. W organizmie przekształcają się w tlenek azotu, który pomaga rozszerzać naczynia krwionośne i ułatwia przepływ krwi. To z kolei może sprzyjać obniżeniu ciśnienia tętniczego i zmniejszać ryzyko problemów sercowo‑naczyniowych, takich jak zawał czy udar. Azotany wspierają też wydolność fizyczną - dlatego sok z buraka bywa wybierany przez osoby aktywne przed wysiłkiem.
Przeciwutleniacze zawarte w burakach chronią również naczynia krwionośne przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Dzięki temu mogą pomagać utrzymać ich elastyczność i pośrednio wpływać na lepsze krążenie. To jeden z powodów, dla których buraki pokazują się w zestawieniach warzyw wspierających serce - szczególnie wtedy, gdy zastępują mniej korzystne dodatki na talerzu, np. ciężkie, tłuste sosy.
W praktyce najkorzystniej jest włączać buraki do menu w różnych formach: jako surówkę z tartym surowym burakiem, ćwikłę z chrzanem, pieczone ćwiartki do obiadu, składnik zup (np. barszcz czerwony zabielany) i kremów, dodatek do sałatek czy sporadycznie w postaci soku i zakwasu. W takiej odsłonie pomagają wspierać układ krążenia na co dzień, bez konieczności radykalnych zmian w jadłospisie.
Warto pamiętać, że choć buraki są zdrowe, nie dla każdego będą idealne. Ze względu na zawartość cukru i kwasu szczawiowego osoby z cukrzycą lub problemami nerkowymi powinny ustalić bezpieczną ilość z lekarzem lub dietetykiem, a przy już istniejących chorobach układu krążenia buraki mogą być jedynie uzupełnieniem zaleceń medycznych, a nie ich zamiennikiem.
Zobacz też:
Pod żadnym pozorem nie jedz zimą. Te warzywa i owoce o tej porze roku mogą zaszkodzić
Najgorsze błędy w odchudzaniu. Oto 10 produktów, które blokują spalanie tłuszczu
Już nigdy nie kupię keto majonezu. Ten przepyszny domowy sos to tylko żółtka i masło