Pieczywo z marketu to zło - mit czy fakt? Sprawdzamy co kryje się w ich składzie

Agnieszka Grabowska

Pieczywo z marketu nie musi być niezdrowe, jeśli zwrócimy uwagę na skład
Pieczywo z marketu nie musi być niezdrowe, jeśli zwrócimy uwagę na składengin akyurtpexels.com

Spis treści:

  1. Pieczywo z marketu pod lupą: mit samego zła
  2. Co kryje się w składzie? Krótka etykieta to najlepszy filtr
  3. Jak wybrać pieczywo z marketu, żeby naprawdę ci służyło?

Pieczywo z marketu pod lupą: mit samego zła

Co kryje się w składzie? Krótka etykieta to najlepszy filtr

Jak wybrać pieczywo z marketu, żeby naprawdę ci służyło?

  1. Szukać bochenków na zakwasie lub z dodatkiem mąk pełnoziarnistych (typ 1850, 2000 i wyżej). Takie pieczywo ma więcej błonnika, lepiej syci i stabilniej wpływa na poziom glukozy we krwi.
  2. Sprawdzać wagę i strukturę - chleb z pełnego ziarna jest cięższy i bardziej zbity, natomiast bardzo lekki, "nadmuchany" bochenek często zawiera spulchniacze i mąkę wysoko oczyszczoną.
  3. Odczytywać etykiety krytycznie - im mniej dodatków "E", tym lepiej. Jeżeli lista składników jest zaskakująco długa, a w czołówce pojawiają się cukier, syrop glukozowy, tłuszcz czy liczne emulgatory, to sygnał, by poszukać innego produktu.

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?