Już nigdy nie kupię keto majonezu. Ten przepyszny domowy sos to tylko żółtka i masło
Sos holenderski to klasyk kuchni, który idealnie wpisuje się w założenia diety keto. Jest gęsty, maślany, przygotowany na bazie żółtek i tłuszczu przy praktycznie zerowej ilości węglowodanów. Dobrze zrobiony podkreśla smak szparagów, jajek, ryb czy warzyw, pozwalając cieszyć się sycącymi, eleganckimi posiłkami bez wychodzenia z własnej kuchni. To prosty sposób na urozmaicenie codziennego menu keto.
Sos holenderski należy do klasycznych sosów maślanych kuchni europejskiej. Bazuje na emulsji żółtek i gorącego masła, doprawionej sokiem z cytryny lub octem winnym, solą i pieprzem. Od lat pojawia się na eleganckich stołach jako dodatek do szparagów, jajek czy delikatnych ryb, nadając prostym składnikom restauracyjnego charakteru. W nowoczesnej kuchni sos holenderski najczęściej kojarzy się z jajkami po benedyktyńsku - jajkami w koszulce podawanymi na pieczywie z dodatkiem wędliny lub łososia. W podobny sposób podaje się go do zielonych szparagów, które w połączeniu z aksamitnym sosem tworzą prostą, ale wykwintną przystawkę. Jego popularność wynika także z uniwersalności. Tę samą bazę wykorzystuje się jako dodatek do warzyw, zapiekanek czy dań rybnych - wystarczy zmienić proporcje lub dodać zioła, by dopasować go do konkretnego dania. Co ważne z perspektywy diety keto, sos holenderski zbudowany jest niemal wyłącznie z tłuszczu i żółtek, czyli składników naturalnie wpisujących się w model żywienia oparty na przewadze tłuszczów nad węglowodanami.
Zobacz także przepis na keto sernik
Klasyczny sos holenderski wymaga jedynie kilku składników i odrobiny uwagi przy podgrzewaniu. W wersji przyjaznej diecie keto warto wykorzystać masło klarowane, które zawiera praktycznie wyłącznie tłuszcz i dobrze znosi wyższą temperaturę.
Składniki
- 3 żółtka jaj w temperaturze pokojowej
- 120 g masła klarowanego (ewentualnie bardzo dobrego masła zwykłego)
- 1-2 łyżki soku z cytryny lub łagodnego octu winnego
- 1 łyżka ciepłej wody
- szczypta soli
- biały pieprz lub świeżo mielony pieprz czarny do smaku
Przygotowanie krok po kroku
- Masło klarowane powoli rozpuść w rondelku na małym ogniu, aż będzie płynne i gorące, ale nie przypalone. Odstaw na bok.
- W metalowej lub szklanej misce połącz żółtka, ciepłą wodę i 1 łyżkę soku z cytryny. Ubijaj chwilę rózgą, aż masa lekko się napowietrzy.
- Ustaw miskę nad garnkiem z delikatnie gotującą się wodą, tak by misa nie dotykała powierzchni wody. Cały czas energicznie ubijaj, aż żółtka zaczną gęstnieć.
- Gdy masa będzie wyraźnie kremowa, zacznij cienkim strumieniem wlewać gorące masło, nie przerywając ubijania. Rób to stopniowo - po każdej porcji dokładnie połącz masło z żółtkami.
- Kiedy sos stanie się gęsty, aksamitny i jednolity, dopraw go solą oraz pieprzem. W razie potrzeby dodaj jeszcze odrobinę soku z cytryny.
- Podawaj od razu - najlepiej do szparagów, jajek w koszulce, gotowanych jaj, pieczonej ryby lub warzyw z pary.
Tak przygotowany sos powinien mieć konsystencję gęstego, aksamitnego kremu. Jeśli jest zbyt gęsty, można dodać odrobinę ciepłej wody i krótko ubijać. Z kolei zbyt rzadki sos zwykle wymaga dłuższego napowietrzania nad parą. Proporcje żółtek do masła oraz sposób podgrzewania na parze są zbliżone do tych stosowanych w tradycyjnych przepisach na sos holenderski z wykorzystaniem zwykłego masła.
Jeśli temperatura była zbyt wysoka lub masło wlane zbyt szybko, sos może się zwarzyć, czyli rozwarstwić. W wielu przypadkach da się go uratować. Pomaga dodanie łyżki ciepłej wody lub świeżego żółtka w osobnej miseczce i stopniowe "wmontowanie" zwarzonego sosu, cały czas intensywnie ubijając. Warto też pamiętać, że spokojne tempo pracy i umiarkowana temperatura pary znacznie zmniejszają ryzyko niepowodzenia.
Sprawdź przepis na jajka w majonezie
Na diecie ketogenicznej kluczowe są produkty o wysokiej zawartości tłuszczu i znikomej ilości węglowodanów. W zaleceniach pojawiają się m.in. masło, śmietana oraz majonez, a więc klasyczne sosy tłuszczowe z jajek i tłuszczu mogą dobrze wpisywać się w ten model żywienia, pod warunkiem kontrolowania porcji. Domowy majonez przygotowuje się z jajka, dużej ilości oleju, dodatku musztardy oraz octu lub soku z cytryny. To również emulsja tłuszczowo-jajeczna, ale oparta na oleju roślinnym, z bardzo wysoką zawartością tłuszczu i charakterystycznym, ostrzejszym smakiem. Sos holenderski bazuje natomiast na maśle, dzięki czemu ma łagodniejszy, maślany profil smakowy i bardziej kremową strukturę.
Z punktu widzenia diety keto obie propozycje są tłuste i niskowęglowodanowe, jednak sos holenderski ma kilka praktycznych zalet:
- przygotowuje się go z krótkiej listy składników: żółtka, masło, kwas i przyprawy, bez dodatków poprawiających trwałość,
- idealnie łączy się z produktami typowymi dla keto, jak jajka, szparagi, brokuły, łosoś czy inne tłuste ryby, a także z chlebem keto.
Majonez sprawdza się świetnie jako baza do sałatek i past jajecznych, natomiast sos holenderski może z powodzeniem zastąpić go tam, gdzie podajemy dania na ciepło: do jajek na śniadanie, gotowanych warzyw czy zapiekanek. Warto pamiętać, że oba sosy są bardzo kaloryczne, dlatego nawet na diecie keto najlepiej traktować je jako dodatek w rozsądnej ilości, a nie główny składnik posiłku. Podsumowując, tradycyjny sos holenderski, przygotowany na dobrym maśle lub maśle klarowanym, to prosty sposób, by urozmaicić jadłospis keto, dodać mu elegancji i jednocześnie nie rezygnować z ulubionych, maślanych smaków.
Zobacz też:
Nigdy nie łącz z kawą. Odciążysz trzustkę, wzmocnisz kości
Szykuję w 10 minut i mam spokój do południa. Syci na długo i dodaje energii
Na wzdęcia i niestrawność. Dodawaj do żurku, bigosu, grochówki i jedz bez obaw