Nie daj się nabrać na etykiety. Tak czytaj składy kosmetyków w minutę
Gubisz się w gąszczu trudnych nazw na etykietach? Wcale nie potrzebujesz wiedzy chemicznej, by kupować rozsądniej. Wystarczą trzy proste zasady, które uporządkują patrzenie na listę INCI i najważniejsze znaki na opakowaniu. Dzięki nim szybko odróżnisz marketing od konkretów, wyłapiesz niepożądane dodatki, a także ocenisz trwałość i jakość formuły. Oto krótka ściąga do każdej wizyty w drogerii.
Czytanie INCI nie musi być nauką ścisłą. Wystarczy kilka orientacyjnych punktów, by podejmować trafniejsze decyzje. Zamiast analizować każdy składnik, skup się na tym, co mówi kolejność na liście, jakie alergeny i zapachy zostały wyszczególnione oraz na symbolach i certyfikatach potwierdzających jakość i trwałość produktu.
- Patrz na pierwsze pozycje INCI: ista zwykle układa się od składnika, którego jest najwięcej, do tego, którego jest najmniej. To pierwsze 3–5 pozycji tworzy bazę produktu i mówi najwięcej o jego charakterze (np. woda, emolienty, substancje nawilżające).
- Wychwytuj zapach i alergeny: określenia typu „Parfum/Fragrance” oraz wyszczególnione substancje alergizujące informują, czy formuła jest perfumowana i czy może działać drażniąco. Jeśli szukasz łagodności, wybieraj krótsze listy zapachowe lub produkty bezzapachowe.
- Sprawdzaj trwałość i wiarygodne znaki: symbol otwartego słoiczka (PAO) mówi, ile miesięcy po otwarciu kosmetyk pozostaje bezpieczny. Dodatkowe certyfikaty jakości (np. COSMOS ORGANIC) ułatwiają rozpoznanie prostych, przemyślanych formuł.
Zwróć uwagę na nadmiar kompozycji zapachowych w kilku miejscach INCI, bardzo długie listy dodatków czy brak jasnej informacji o trwałości po otwarciu. Dobrą praktyką jest też wybieranie produktów z przejrzystym opisem działania i składnikami, które realnie wspierają skórę, jak gliceryna, mocznik, pantenol czy ceramidy.
PAO (np. 6M, 12M) to prosta informacja, jak długo po otwarciu możesz bezpiecznie używać produktu. Z kolei obecność certyfikatów jakości, takich jak COSMOS ORGANIC, pomaga szybko zidentyfikować kosmetyki o krótszych, bardziej naturalnych składach. To praktyczne drogowskazy, gdy nie chcesz wchodzić w szczegóły chemiczne.
Kroki przy półce
- Przeczytaj pierwsze 3–5 pozycji INCI i oceń, czy odpowiada Ci baza produktu.
- Wyszukaj „Parfum/Fragrance” oraz ewentualne alergeny i oceń, czy wolisz formułę łagodniejszą.
- Sprawdź symbol PAO i upewnij się, że realnie zużyjesz kosmetyk w podanym czasie; zerknij na certyfikaty jakości.
Im prostszy przekaz na etykiecie i krótszy, logiczny skład, tym łatwiej ocenić, czy kosmetyk pasuje do Twoich potrzeb. Trzymając się trzech powyższych zasad, w minutę odróżnisz solidny wybór od produktu, który obiecuje zbyt wiele, a niewiele mówi w składzie. Dzięki temu Twoja codzienna pielęgnacja będzie bardziej świadoma i spójna z potrzebami skóry.
Zobacz też:
Ten wieczorny rytuał przywraca miękkość skóry nóg nawet zimą
Te owoce działają jak eliksir młodości. Skóra wygląda świeżo i promiennie
Naturalny lifting bez drogich kosmetyków i zabiegów. Te nawyki odmieniają twarz