Spis treści:
- Dlaczego pachy potrzebują ekstra troski po goleniu?
- Balsam z aloesu na podrażnienia pach
- Jak stosować i jak często?
Dlaczego pachy potrzebują ekstra troski po goleniu?
Skóra pod pachami jest cienka i podatna na mikrourazy, a każdy ruch maszynką usuwa także fragment naskórka. Dodatkowo ciepło, wilgoć i tarcie tkanin sprzyjają dyskomfortowi. Dlatego po depilacji sprawdza się łagodzący balsam bez alkoholu, który koi i nawilża, pomagając zachować miękkość oraz komfort przez cały dzień.
Balsam z aloesu na podrażnienia pach
Aloes słynie z działania kojącego i nawilżającego, dlatego świetnie sprawdza się po goleniu i depilacji. W połączeniu z lekko natłuszczającymi olejami i witaminą E otrzymasz domowy kosmetyk, który szybko przynosi ulgę oraz wspiera naturalną barierę skóry.
Składniki:
- 1 łyżka wosku pszczelego
- 1/4 szklanki oleju kokosowego
- 1/4 szklanki oleju jojoba
- 1/4 szklanki soku z aloesu
- 1 łyżeczka gliceryny
- 1 łyżka ekstraktu z oczaru wirginijskiego
- 5 kropli witaminy E
- 1 łyżka wody destylowanej
Kroki przygotowania:
- W kąpieli wodnej rozpuść wosk pszczeli z olejem kokosowym i olejem jojoba, aż powstanie jednorodna faza olejowa.
- W osobnym naczyniu połącz sok z aloesu, glicerynę, ekstrakt z oczaru, witaminę E i wodę destylowaną, mieszając do połączenia.
- Cienkim strumieniem wlej ciepłą fazę olejową do mieszaniny wodnej, energicznie mieszając, aż uzyskasz lekką, kremową konsystencję.
- Przełóż balsam do czystego słoiczka, ostudź i wstaw do lodówki.
Jak stosować i jak często?
Nałóż cienką warstwę na czystą, suchą skórę tuż po goleniu. Daj mu się wchłonąć, a dezodorant lub antyperspirant stosuj dopiero po chwili. Przy większym przesuszeniu możesz sięgać po balsam także w dni bez depilacji, aby wzmocnić nawilżenie i komfort skóry.
Domowy balsam przechowuj w lodówce, używając czystych rąk lub szpatułki. Przygotowuj małe partie i zużyj w rozsądnym czasie, aby formuła pozostała świeża i skuteczna.

