Przyciemnij naturalnie rzęsy domowym sposobem. Wystarczy prosty napar
Marzą ci się ciemniejsze rzęsy, ale nie lubisz tuszu, drażnią cię drobinki osypanego makijażu lub stawiasz na maksymalnie naturalny efekt? Sięgnij po prosty napar z herbaty, który stworzy na włoskach delikatny filtr koloru. W połączeniu z odrobiną olejku pielęgnacyjnego optycznie przyciemni rzęsy, podbije ich połysk i sprawi, że spojrzenie nabierze głębi, a ty wciąż pozostaniesz „bez makijażu”.
Jeśli twoje rzęsy są jasne na końcach albo w ogóle mają delikatny, mysi odcień, każda kropla koloru robi różnicę. Roślinne napary z czarnej herbaty i kawy tworzą na włosach cienką warstwę tanin i barwników, które subtelnie je przyciemniają oraz podbijają połysk. To rozwiązanie znane z domowych płukanek do włosów, ale w dużo łagodniejszej, "mini" wersji możesz wykorzystać je także na rzęsach, dbając przede wszystkim o bezpieczeństwo aplikacji.
Ziołowo‑herbaciany roztwór nie zadziała jak trwała farba, ale z czasem zbuduje na rzęsach delikatny cień koloru. Mechanizm jest podobny jak w przypadku domowej płukanki z czarnej herbaty, szałwii i kawy, którą stosuje się do lekkiego przyciemniania siwizny. Taniny i polifenole osadzają się na powierzchni włosa, zamiast wnikać głęboko, dzięki czemu efekt jest subtelny i odwracalny. To idealne rozwiązanie, kiedy chcesz jedynie lekko podkreślić naturalną oprawę oczu.
Składniki:
- 1 torebka dobrej jakości czarnej herbaty (bez aromatów i dodatków smakowych)
- 100 ml przegotowanej, gorącej wody
- opcjonalnie: 1/2 łyżeczki mielonej kawy dla głębszego odcienia
- mały szklany słoiczek lub filiżanka
- czysta szczoteczka po starym tuszu albo jednorazowe aplikatory do rzęs
- kilka bawełnianych patyczków lub płatków kosmetycznych
Przygotowanie i aplikacja:
- Zalej torebkę czarnej herbaty 100 ml wrzątku. Jeśli chcesz uzyskać mocniejszy kolor, dodaj mieloną kawę. Przykryj i parz 10-15 minut, aby napar był naprawdę intensywny.
- Usuń torebkę herbaty, dokładnie odcedź ewentualne fusy z kawy i odstaw napar do całkowitego wystudzenia. Płyn musi mieć temperaturę pokojową.
- Przelej niewielką ilość naparu do czystego naczynka. Zanurz w nim szczoteczkę do rzęs lub bawełniany patyczek, a nadmiar płynu delikatnie odciśnij o brzeg.
- Usiądź wygodnie przed lustrem. Zamknij jedno oko i bardzo ostrożnie przeczesuj rzęsy od nasady po końce, starając się nie dotykać linii wodnej ani śluzówki. Jeśli wolisz, możesz po prostu przykładać do rzęs lekko wilgotny płatek kosmetyczny nasączony naparem.
- Odczekaj około minutę i nałóż kolejną cienką "warstwę" naparu. Powtórz 2-3 razy, aby na rzęsach osadziło się więcej pigmentu.
- Pozostaw rzęsy do wyschnięcia. Nie spłukuj ich wodą - w przeciwnym razie efekt będzie słabszy.
- Wieczorem podczas pielęgnacji twarzy zmyj resztki naparu letnią wodą i wykonaj standardowy, delikatny demakijaż powiek.
Napar z herbaty działa najłagodniej na rzęsy, gdy traktujesz go jak pielęgnacyjny rytuał, a nie jednorazową koloryzację. Możesz sięgać po niego 3-4 razy w tygodniu, najlepiej wieczorem, kiedy nie nakładasz już tuszu. Subtelne optyczne przyciemnienie zwykle zauważysz po kilkunastu dniach regularnego stosowania, a u posiadaczek bardzo jasnych rzęs - nawet szybciej. Efekt nie będzie tak spektakularny jak po hennie, ale dzięki temu łatwo go kontrolować i przerwać, gdy tylko uznasz, że rzęsy osiągnęły wymarzony poziom "przydymienia".
Sama herbata nadaje rzęsom cień barwy, ale ostateczny efekt robi też połysk. Im bardziej gładka, otulona i nawilżona jest powierzchnia włosa, tym intensywniej odbija światło, przez co rzęsy wydają się ciemniejsze i gęstsze. Tu świetnie sprawdzą się domowe hity znane z pielęgnacji rzęs: oliwa z oliwek oraz olejek rycynowy. Oliwa pomaga odżywiać strukturę włosa, a olejek rycynowy zabezpiecza ją tłuszczami i wspiera proces odżywiania na całej długości.
Po całkowitym wyschnięciu naparu zanurz czystą szczoteczkę w minimalnej ilości wybranego olejku, po czym odciśnij ją np. w chusteczkę. Rzęsy powinny być tylko delikatnie muśnięte - wyraźnie tłuste włoski mogą podrażniać oczy. Jedna cienka warstwa wystarczy, by stworzyć na nich ochronny film, który doda miękkiego połysku i optycznie wzmocni efekt przyciemnienia. Wazelina i żel aloesowy także mogą pełnić rolę takiej wygładzającej "kurtyny".
Choć herbaciana metoda jest łagodniejsza niż gotowe farbki do rzęs, warto pamiętać o kilku zasadach. Używaj wyłącznie dobrze przecedzonego, chłodnego naparu, żadnych gorących płynów ani widocznych fusów w pobliżu oczu. Każdą szczoteczkę po tuszu dokładnie umyj w ciepłej wodzie z dodatkiem delikatnego mydła i dobrze wypłucz, zanim zaczniesz jej używać do nakładania naparu czy olejku.
Zawsze pracuj na zamkniętych oczach i nie przeciągaj aplikatora po linii wodnej. Jeśli masz bardzo wrażliwe oczy, zacznij od wersji z samą herbatą, bez dodatku kawy, i stosuj ją rzadziej, uważnie obserwując reakcję skóry oraz spojówek. Gdy pojawi się szczypanie lub zaczerwienienie, od razu przemyj oczy czystą wodą i zrób dłuższą przerwę. Dobrą praktyką jest też przygotowywanie świeżej porcji naparu na każdy dzień - resztek nie przechowuj dłużej niż dobę, nawet w lodówce.
Zobacz też:
Jak usunąć kurze łapki domowym sposobem? Ten preparat kupisz w aptece za 5 zł
Ocet jabłkowy a zdrowie jamy ustnej. Fakty i mity o cudownym działaniu "eliksiru na wszystko"
Zrywam kilka gałązek i zalewam wodą. Moja naczynkowa skóra od razu czuje ulgę