W PRL-u to był najpopularniejszy sposób na objętość. Znów się do niego wraca

Ola Wincent

Zaskakująca objętość na włosach po płukance z piwa
Zaskakująca objętość na włosach po płukance z piwa123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Piwo w łazience zamiast na stole?
  2. Co w piwie lubią nasze włosy?
  3. Kiedy piwna płukanka ma sens?
  4. Kiedy lepiej odłożyć kufel?
  5. Jak zrobić płukankę z piwa krok po kroku?
  6. Naturalne alternatywy dla piwa
  7. Czy piwo na włosy naprawdę się opłaca?

Piwo w łazience zamiast na stole?

Co w piwie lubią nasze włosy?

Kiedy piwna płukanka ma sens?

Kiedy lepiej odłożyć kufel?

Jak zrobić płukankę z piwa krok po kroku?

  • 1 szklanka jasnego, naturalnego piwa (najlepiej niepasteryzowanego, bez dodatków smakowych);
  • 1-2 szklanki letniej, przegotowanej wody - w zależności od tego, czy wolisz mocniejszą (1:1) czy delikatniejszą (1:2 na korzyść wody) płukankę;
  • ręcznik i miska lub dzbanek do polewania włosów.
  1. Otwórz piwo co najmniej 30 minut przed zabiegiem, aby odgazowało się i częściowo ulotnił się alkohol.
  2. Wlej piwo do miski i dolej wodę w wybranych proporcjach, dokładnie wymieszaj.
  3. Umyj włosy łagodnym szamponem, możesz nałożyć lekką odżywkę i spłukać ją jak zwykle.
  4. Na koniec powoli polewaj włosy mieszanką piwa z wodą, starając się równomiernie pokryć pasma i skórę głowy.
  5. Nie spłukuj już wodą - odciśnij nadmiar płynu ręcznikiem i pozostaw włosy do naturalnego wyschnięcia lub wysusz letnim nawiewem.
  6. Stosuj nie częściej niż raz w tygodniu, obserwując, jak reagują na nią twoje kosmyki.

Naturalne alternatywy dla piwa

Czy piwo na włosy naprawdę się opłaca?

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?