Reklama
Reklama

To będą najmodniejsze fryzury po 60 roku życia na wiosnę. Sąsiadki padną z zazdrości

Wiosna to najlepszy moment, by po 60. roku życia dodać fryzurze świeżości i lekkości. Subtelna zmiana cięcia potrafi odmłodzić rysy, podkreślić oczy i wysmuklić szyję, a przy tym ułatwi codzienną stylizację. Modne w tym sezonie krótkie i średnie długości, miękkie warstwowanie oraz delikatne refleksy sprawiają, że włosy wyglądają na gęstsze i pełne życia. Dzięki temu możesz czuć się pewnie i bardzo kobieco każdego dnia.

Krótkie cięcia, które odejmują lat po 60. roku życia

Po 60. roku życia włosy często tracą objętość i stają się bardziej wymagające, dlatego właśnie krótkie fryzury zyskują teraz tak dużą popularność. Pixie cut, nowoczesny krótki bob czy lob do linii ramion pięknie odsłaniają szyję, unoszą rysy twarzy i optycznie dodają włosom gęstości. W tegorocznych wiosennych trendach dominują miękkie kształty, lekkie cieniowanie i naturalny ruch kosmyków, a nie sztywno ułożone pasma. Dobrze ostrzyżony pixie sprawdzi się u kobiet, które lubią wyrazisty, ale kobiecy efekt. Krótsze boki i tył, a nieco dłuższa góra pozwalają szybko dodać włosom objętości przy nasadzie i podkreślić kości policzkowe. Z kolei klasyczny lub lekko wydłużony bob pasuje niemal do każdego typu urody - wystarczy dopasować długość do kształtu twarzy. Przy pociągłych rysach lepiej sięgać po bob do żuchwy lub odrobinę krótszy, przy okrąglejszych policzkach dobrze sprawdzają się wersje asymetryczne, dłuższe z przodu. Warto też pamiętać o grzywce. Delikatnie wycieniowana, zaczesana na bok lub w formie miękkich curtain bangs może subtelnie przykryć zmarszczki na czole i wokół oczu oraz wizualnie "otworzyć" spojrzenie. Najmodniejsze są grzywki, które nie tworzą jednej gęstej ściany włosów, ale miękko przechodzą w resztę fryzury, dzięki czemu całość wygląda świeżo i lekko - idealnie na wiosnę.

Reklama

Półdługie i długie włosy po 60. roku życia z wiosenną lekkością

Moda po 60. roku życia nie kończy się na krótkich cięciach - w tym wieku można z powodzeniem nosić także półdługie i długie włosy. Kluczem jest odpowiednie cieniowanie, które doda lekkości, a jednocześnie nie pozbawi fryzury kształtu. Warstwowe cięcia w długości do ramion lub nieco poniżej pięknie układają się w miękkie fale, podkreślają kobiecość i optycznie zagęszczają przerzedzone pasma. Jeśli lubisz swoje długie włosy, nie musisz z nich rezygnować - warto natomiast nadać im nowoczesny charakter. Wiosenne trendy sprzyjają naturalności: delikatnie podkręcone końce, lekko rozwiane fale i subtelne odbicie włosów u nasady sprawiają, że fryzura "żyje" w ruchu. Ważna jest też pielęgnacja dostosowana do potrzeb dojrzałych włosów: nawilżające maski, odżywki wygładzające oraz kosmetyki ochronne przed słońcem pomagają zachować elastyczność i blask. Świetnym kompromisem między krótkimi a długimi włosami jest lob, czyli dłuższy bob sięgający okolic obojczyków. Taka długość pozwala związać włosy, gdy jest gorąco, ale nadal pięknie odsłania szyję. W wersji z lekkim falowaniem lob doskonale wpisuje się w aktualne trendy - wygląda swobodnie, ale wciąż bardzo elegancko, zarówno do wiosennego płaszcza, jak i zwiewnej sukienki. 

Kolor, objętość i stylizacja na co dzień w dojrzałym wieku

Po 60. roku życia kolor włosów ma ogromne znaczenie dla całego wizerunku. Zamiast ciężkiej, jednolitej farby coraz większą popularność zdobywają balayage i refleksy. Subtelne, jaśniejsze pasma rozproszone we fryzurze rozświetlają twarz, dodają włosom trójwymiarowości i pomagają płynnie połączyć naturalną siwiznę z resztą koloru. To idealne rozwiązanie, gdy chcesz odświeżyć wygląd bez radykalnej zmiany i bez częstego farbowania całej głowy. Wiosenne kolory szczególnie sprzyjają dojrzałej urodzie: jasne, kremowe blondy, chłodne srebra, ciepłe miodowe odcienie czy delikatne, pastelowe akcenty przy twarzy sprawiają, że cera wygląda jaśniej i bardziej promiennie. Przy cienkich włosach warto wybierać delikatne rozjaśnienia, które optycznie dodają objętości, zamiast bardzo ciemnych tonów spłaszczających fryzurę. Na co dzień najlepiej sprawdzają się proste, mało czasochłonne stylizacje. Lekka pianka lub krem unoszący u nasady, szybkie wysuszenie z głową pochyloną w dół i kilka ruchów szczotką często wystarczą, by fryzura wyglądała świeżo przez cały dzień.

Warto unikać zbyt ciężkich lakierów i nabłyszczaczy, które sklejają pasma i dodają lat. Jeśli nosisz okulary, dobrze jest zadbać, by kształt i długość cięcia harmonizowały z oprawkami - bob do linii kości policzkowych czy miękkie pixie pięknie "otwierają" okolice oczu i nie konkurują z mocniejszą ramką. Najważniejsze, by nowa fryzura po 60. roku życia łączyła modny wygląd z wygodą. Wiosenne trendy sprzyjają temu, co naturalne: miękkim liniom cięcia, subtelnemu kolorowi i fryzurom, które dobrze wyglądają nie tylko tuż po wyjściu z salonu, ale też po szybkim, porannym ułożeniu w domu. Taka zmiana nie tylko odświeża wizerunek, lecz także wzmacnia pewność siebie - a to efekt, który naprawdę przyciąga spojrzenia.

Zobacz też:

Galaretka nie tylko na ciasto. Wymieszaj z odżywką, nałóż na włosy i efekt tafli gotowy

Olejek rozmarynowy działa cuda na włosy. Stosuj regularnie, a zobaczysz różnicę

Wzmocni włosy, poprawi kondycję skóry głowy. Moc prosto z filiżanki

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: fryzury