Spis treści:
- Slugging — zimowy rytuał dla suchej skóry
- Jak wykonać slugging w domowych warunkach?
- Kto powinien zrezygnować z tej metody?
Slugging — zimowy rytuał dla suchej skóry
Gdy na zewnątrz panują niskie temperatury, nasza cera szczególnie łatwo traci wodę, staje się podrażniona i szorstka. Aby zapobiec utracie nawilżenia oraz zachować zdrowy wygląd skóry, coraz częściej sięgamy po slugging, czyli koreańską metodę "zamknięcia" składników nawilżających pod warstwą wazeliny. Ten sposób potrafi przywrócić twarzy miękkość, gładkość oraz elastyczność, a przede wszystkim chroni jej barierę ochronną przed szkodliwymi czynnikami środowiska.

Jak wykonać slugging w domowych warunkach?
Aby przynieść skórze ulgę i wsparcie podczas zimy, zabieg slugging należy przeprowadzać wieczorem. Najpierw dokładnie oczyszczamy twarz płynem micelarnym, żelem do mycia oraz tonikiem, by przywrócić właściwe pH i przygotować cerę do dalszej pielęgnacji. Następnie aplikujemy krem nawilżający, bogaty w dobroczynne składniki, a na zakończenie nakładamy solidną warstwę wazeliny. Tworzy ona na skórze okluzję, która zatrzymuje wilgoć i sprawia, że rano twarz jest widocznie gładsza oraz pełna blasku. Przed snem warto zabezpieczyć poduszkę dodatkowym ręcznikiem, ponieważ wazelina może się osadzić na pościeli.
Kto powinien zrezygnować z tej metody?
Chociaż slugging przynosi świetne rezultaty w przypadku cery suchej, nie jest polecany osobom ze skłonnością do trądziku. W przypadku skóry problematycznej, tłustej lub z licznymi niedoskonałościami, wazelina może blokować ujścia gruczołów, sprzyjając powstawaniu nowych zmian. Dla takich typów cery lepszym wyborem będą lekkie, szybko wchłaniające się kosmetyki nawilżające. Jeżeli zależy ci na intensywnym odżywieniu skóry i nie borykasz się z niedoskonałościami, wypróbuj slugging i przekonaj się na własnej skórze, jak skutecznie działa.

