Kolory paznokci a wiek. Czy ma to znaczenie?
Pytanie, czy 60-latce "wypada" nosić kolorowe paznokcie, najczęściej wynika z dawnych przekonań, a nie z realnych zasad stylu. Z wiekiem zmienia się przede wszystkim skóra dłoni - staje się cieńsza, bardziej sucha, pojawiają się przebarwienia i widoczne żyłki. To właśnie te cechy sprawiają, że niektóre odcienie lakierów wyglądają korzystniej, a inne potrafią je mocniej podkreślić. Artykuły poświęcone manicure dla dojrzałych kobiet zwracają uwagę, że chłodne błękity, intensywne fiolety, kanarkowa żółć czy krzykliwe neony mogą uwydatniać naczynka, zmarszczki i suchość skóry. Również bardzo jasna biel lub mocno rozbielone pastele bywają problematyczne, bo optycznie pogrubiają palce i eksponują każdą nierówność płytki.
Z drugiej strony, eksperci często polecają klasyczną czerwień, bordo, odcienie nude, beże, delikatny róż i ciepłe brązy. Takie barwy potrafią wyrównać koloryt dłoni, dodać im elegancji i subtelnie odmłodzić wygląd. Wśród bezpiecznych rozwiązań wymienia się też french manicure czy delikatny baby boomer, które sprawdzają się świetnie zwłaszcza u kobiet po 50. i 60. roku życia.
Stylistka paznokci sprzeciwia się stereotypom: "Kolorowe paznokcie są dla każdego"
Aby zgłębić temat udałam się do popularnej stylistki paznokci z Wrocławia. Moja rozmówczyni podkreśliła, że wiele klientek w średnim i dojrzałym wieku wciąż zaczyna wizytę od zdania: "w moim wieku mogę mieć tylko stonowany kolor". Tymczasem eksperci od manicure chcą zmieniać to przekonanie i coraz częściej proponują kobietom po 50. roku życia stylizacje w bardziej wyrazistych barwach i z subtelnymi zdobieniami, które odciągają uwagę od zmarszczek czy suchej skóry dłoni i podkreślają zadbaną płytkę.
Moim zdaniem kolorowe paznokcie są dla każdego i widzę, że ten trend wśród stylistów staje się coraz popularniejszy. Paznokcie powinny być nie tylko eleganckie, ale też powinny nas odzwierciedlać.
Kolorowe paznokcie zaczynająbyć traktowane jako forma wyrażania siebie, a nie przywilej młodości. Mocniejsze barwy - jak głęboka czerwień, czekoladowy brąz czy butelkowa zieleń - na paznokciach opiłowanych w kształt migdała potrafią optycznie wysmuklić palce i dodać dłoniom lekkości. To argument szczególnie ważny dla kobiet, które obawiają się, że kolor "przyciągnie wzrok" do mankamentów skóry. W rzeczywistości dobrze dobrany odcień może sprawić dokładnie odwrotnie.
Jak dobrać kolor paznokci po 60. roku życia, żeby czuć się sobą?
Zanim wybierzesz lakier, warto zadbać o podstawy. Skóra dłoni po 60. roku życia jest bardziej podatna na przesuszenie, dlatego eksperci rekomendują łagodne mycie w letniej wodzie, unikanie bardzo gorących kąpieli i regularne stosowanie kremu od razu po osuszeniu rąk. Dzięki temu każda stylizacja - od nude po intensywną czerwień - będzie wyglądała świeżo i elegancko.
A sam kolor paznokci powinien zostać wybrany pod to, co Ci w duszy gra. Jeśli wolisz subtelniejszy efekt to sięgnij po dowolne pastele, które nie będą aż tak przyciągać uwagi i nadal będziesz mogła czuć się naturalnie. Latem jednak warto zaszaleć i wybrać intensywne kolory i nie ograniczać się. Wiek to tylko liczba i wybierz to, na co naprawdę masz ochotę, a nie to, co powinnaś.

