Reklama
Reklama

Ta mąka napina skórę jak botoks w kremie. Wystarczy 10 minut kuracji

Mąka ziemniaczana kojarzy się głównie z kuchnią, a tymczasem świetnie sprawdza się też w pielęgnacji cery. Dodana do prostej, domowej maseczki pomaga delikatnie napinać skórę, optycznie wygładzać drobne zmarszczki i wyrównywać koloryt. Taki „mini lifting” zrobisz w kilka minut z trzech tanich składników. Podpowiadamy, jak działa ten kosmetyk i jak bezpiecznie go stosować.

Czy mąka ziemniaczana jest dobra na zmarszczki?

Mąka ziemniaczana to w praktyce głównie skrobia, ale oprócz niej zawiera także niacynę i ryboflawinę (witaminy z grupy B), cholinę, kwas foliowy, krzem oraz witaminę E, zwaną "witaminą młodości", a w części opracowań również witaminę C. Dzięki temu tworzy swoisty koktajl składników odżywczych, który może wspierać kondycję skóry dojrzałej. W pielęgnacji cery skrobia ziemniaczana doceniana jest za to, że delikatnie matuje i pomaga regulować wydzielanie sebum, ale jednocześnie nie przesusza tak łatwo jak mocne preparaty dla cery tłustej. Działa też jak bardzo subtelny peeling - drobinki skrobi pomagają wygładzić powierzchnię naskórka, przez co zmarszczki mimiczne stają się mniej widoczne, a cera zyskuje bardziej równomierny, świeży koloryt. Nieprzypadkowo wiele osób porównuje maseczkę z mąki ziemniaczanej do "naturalnego botoksu". Po krótkim czasie od nałożenia można zauważyć lekkie napięcie skóry, lepsze jej nawilżenie i bardziej jędrny wygląd. Regularne stosowanie takiej maseczki sprzyja spłycaniu drobnych linii i może opóźniać pojawianie się nowych zmarszczek mimicznych. 

Reklama

Jak zrobić maseczkę na twarz z mąki ziemniaczanej?

Najpopularniejsza wersja maseczki z mąki ziemniaczanej opiera się na trzech prostych składnikach, które zwykle są w lodówce. To właśnie ten zestaw daje szybki efekt lekkiego "liftingu".

Składniki

  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
  • 1 łyżka kefiru (lub gęstego jogurtu naturalnego),
  • białko z jednego jajka.

Kroki przygotowania

  1. Mąkę ziemniaczaną wsyp do miseczki i połącz dokładnie z kefirem, aż znikną grudki.
  2. Osobno ubij białko na puszystą pianę.
  3. Dodaj ubitą pianę do masy z mąki i kefiru, delikatnie wymieszaj.
  4. Nałóż grubszą warstwę maseczki na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu, omijając okolice oczu i ust.
  5. Pozostaw na około 15 minut, aż lekko zastygnie i napnie skórę, potem dokładnie spłucz letnią wodą i nałóż swój krem nawilżający.

Tak przygotowana maseczka jest tanim i szybkim sposobem na wizualne wygładzenie skóry - wiele osób sięga po nią przed ważnym wyjściem, gdy zależy im na nieco bardziej napiętej i promiennej cerze. Dobrze sprawdza się, gdy cera wygląda na zmęczoną, jest poszarzała lub zaczynają być widoczne pierwsze zmarszczki. Dla zauważalnych, trwalszych efektów warto stosować maseczkę regularnie, zazwyczaj 1-2 razy w tygodniu, dopasowując częstotliwość do reakcji swojej skóry. 

Jak bezpiecznie stosować maseczkę z mąki ziemniaczanej?

Choć składniki maseczki są dobrze znane z kuchni, wciąż mogą wywołać podrażnienie lub uczulenie. Dlatego przed pierwszym użyciem najlepiej wykonać prostą próbę - odrobinę gotowej masy nałóż na fragment skóry za uchem lub na żuchwie i obserwuj przez kilka godzin, czy nie pojawi się zaczerwienienie lub świąd. Dopiero wtedy warto nakładać kosmetyk na całą twarz. Przy cerze suchej i wrażliwej dobrze jest skrócić czas trzymania maseczki i zadbać o solidne nawilżenie po jej zmyciu. Skrobia ma właściwości lekko absorbujące, więc w połączeniu z białkiem może zbyt mocno ściągać delikatną skórę. W takim przypadku można odrobinę "złagodzić" przepis - na przykład użyć tłustszego nabiału (gęsty jogurt, kefir lub mleko) i dołożyć kilka kropel ulubionego olejku roślinnego. 

Jeśli zależy ci na pielęgnacji bardzo wrażliwych okolic, na przykład wokół oczu, sprawdzi się łagodniejsza wersja na bazie mąki ziemniaczanej i tłustego mleka. Papkę nakłada się miejscowo na obszar "kurzych łapek" na 15-20 minut, a następnie delikatnie usuwa płatkiem kosmetycznym i przemywa wodą. W tym obszarze szczególnie ważne jest, by nie trzeć skóry i zawsze kończyć pielęgnację kremem pod oczy. Warto pamiętać, że domowa maseczka z mąki ziemniaczanej nie zastąpi profesjonalnych zabiegów ani zaleceń dermatologa. Może być natomiast prostym uzupełnieniem codziennej rutyny pielęgnacyjnej, gdy szukasz łagodnego i taniego sposobu na poprawę wyglądu cery.


Dla kogo maseczka z mąki ziemniaczanej będzie najlepsza?

Ze względu na swoje właściwości matujące i wygładzające, maseczka z mąki ziemniaczanej będzie szczególnie korzystna dla osób z cerą mieszaną i tłustą, którym zależy na lekkim ograniczeniu błyszczenia oraz wizualnym spłyceniu drobnych linii. Skrobia pomaga doraźnie wyrównać powierzchnię skóry, więc dobrze sprawdza się także przy szarej, zmęczonej cerze, która wymaga "obudzenia". W wielu przepisach mąka ziemniaczana pojawia się też obok innych składników aktywnych - na przykład z naparem ze skrzypu polnego w maseczce wygładzającej lub z jogurtem i sokiem z cytryny w wersji rozjaśniającej przebarwienia. Takie połączenia pozwalają lepiej dopasować domowy kosmetyk do aktualnych potrzeb skóry: więcej nawilżenia, więcej wygładzenia albo odświeżenie kolorytu. Przy cerze bardzo suchej, odwodnionej lub z nasilonymi stanami zapalnymi lepiej stosować tego typu maski ostrożnie, rzadziej i zawsze z silnie nawilżającą pielęgnacją po zmyciu. Niezależnie od typu cery dobrze jest obserwować reakcję skóry i traktować "ziemniaczany lifting" jako dodatek do przemyślanej, łagodnej rutyny, a nie jedyny sposób na walkę ze zmarszczkami.


Zobacz też:

Masaż limfatyczny na opuchnięte ciało i twarz. Nie musisz iść do masażystki, żeby widzieć spektakularne efekty

Stopy po zimie potrzebują szczególnej regeneracji. Tak je przygotujesz do wiosny

Ta maseczka pod oczy rozjaśni cienie lepiej niż drogi krem. Składniki masz w domu

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: pielęgnacja twarzy